o mnie
Autystyczna jestem od zawsze, ale dopiero od niedawna o tym wiem.
Uczę się żyć z diagnozą autyzmu, którą otrzymałam w wieku 38 lat.
Ludzie autystyczni często mają tzw. specjalne zainteresowania, którym oddają się z bardzo dużym zaangażowaniem. Dla mnie takim "specjalnym zainteresowaniem", bardzo intensywnym od lat, jest bieganie.
Jasne dla mnie było to, że jeżeli otrzymam diagnozę autyzmu, to będę chciała o tym pisać właśnie jako Biegaczka w spektrum.
I choć o tym bieganiu będzie tu pewnie całkiem sporo, to moje życie nie składa się tylko z biegania :)
To też praca, dzięki której się utrzymuję, choć marzy mi się zmiana zawodu z urbanistki na tłumaczkę przysięgłą języka niemieckiego.
To studia na kierunku germanistyka, które jakiś czas temu podjęłam, i język niemiecki, w którym się rozkochałam totalnie.
To książki, które czytam nałogowo, przeróżne, najczęściej są to reportaże, ale sięgam też chętnie po literaturę piękną oraz kryminały w języku niemieckim.
To próby bycia na diecie wegańskiej i mniej lub bardziej udane próby pieczenia ciast bez jajek ;)
To nałogowe słuchanie podkastów o tematyce związanej ze zdrowiem psychicznym, autyzmem, ADHD, neuroróżnorodnością oraz true crime.
A na co dzień jestem żoną Cudownego Człowieka i Bardzo Szybkiego Biegacza, a także mamą kota, który od prawie 14 lat towarzyszy mi w moich życiowych perypetiach i ma na imię Muffi.
Komentarze
Prześlij komentarz